30 | 03 | 2020
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Dezodoranty szkodzą, czy nie?
     Nie używam tego wynalazku, i co śmierdzę, może nie pachnę tak intensywnie i to wsio. Ale zadajcie se pytanie, z jakiego powodu człowiek cuchnie pod pachami, z jakiej przyczyny male dzieci nie śmierdzą? No chyba, że zrobią, k…ę ale to inna baśń.  Pierwsza sprawa to, co to jest pot? Jaką rolę wypełnia w naszym układzie przez miliony lat kreowany przez ewolucję i po co natura zaopatrzyła nas w taki mechanizm? Oprócz regulowania ciepłoty ciała, z potem wyrzucamy toksyny, kwas mlekowy, nadmiar sodu, mocznik. To tak w ogólności. To znaczy pocenie się jest jednym z sposobów organizmu na pozbywanie się toksyn. Kłopotliwy woń ma dwa podłoża, główny naturalny to rozkład potu przez bakterie, drugi kłopotliwy zapach potu sam w sobie ( ogromna ilość toksyn i zakwaszony organizm).
     A co robią dezodoranty? Abstrahując od tego, że zawierają perfumy i czasami srebro nanocząsteczkowe, to mają jeszcze całą górę środków chemicznych, które powodują zasklepienie porów potowych. Czyli takie korki, albo zakrętki. Wszystko, co ustrój w przyrodzony sposób chce wydalić na zewnątrz pozostaje w środku.  To tak jakby przy rozwolnieniu zatkać sobie odbyt i kłopot z głowy nic nie śmierdzi, fajnie nie? Jedynie jony srebra, lub srebro nanocząsteczkowe nie wydaje się być szkodliwe, i coraz to częściej pojawia się w dezodorantach.
Trucizny tymczasem nadal krążą w ustroju, ciepłota nie jest korygowana poprawnie, nie mówiąc już o chemikaliach przenikających z dezodorantów do ustroju. Niedawno przeczytałem o doświadczeniach pani dr Philippa Darbre. Analizowała ona zawartość tkanek raka piersi, i okazało się, że zawierają one spore ilości trujących środków konserwujących - parabenów, które jeszcze powszechnie używane są w kosmetykach. Może to być jedno z faktycznych czynników zwiększających niebezpieczeństwo zachorowalności kobiet na raka piersi, macicy, i nawet raka skóry.
     Opcja należy do nas, myć się, co dziennie kilka razy pod pachami (najlepiej wodą), zdrowo żywić albo wykorzystywać chemię i zaledwie ładnie pachnieć i posiadać białe i czarne koszulki bez plam.